Przetarg na transport w gm. Słupno

12 czerwca, podobnie jak rok temu, gmina Słupno ogłosiła przetarg na świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego w gminnych przewozach pasażerskich. Przewidziano maksymalny zakres pracy na poziomie 223.420 km, w tym 111.647 km na liniach S-1, S-3 i S-5, i 111.773 km na linii S-2.

Wykonawca usługi musi dysponować min. trzema autobusami (w tym jednym rezerwowym), każdy posiadający min. 22 miejsca, w tym 19 miejsc siedzących i co najmniej dwoma autobusami miejskimi, jednym na 60 miejsc, w tym 20 siedzących i drugim 30-osobowym, w tym 15 miejsc siedzących. Pojazdy muszą być wyprodukowane nie wcześniej, jak w 2005 r., z przebiegiem nie większym, niż 700 tys. km. Autobusy mają posiadać ogrzewanie zapewniające temp. min 10 st. C w zimę, drzwi otwierane bez udziału pasażerów, bramki do liczenia pasażerów, monitoring, system GPS, a co najmniej połowa szyb bocznych ma być uchylna lub otwierana. Pojazdy muszą być oznakowane herbami gminy (z przodu i na prawym boku) oraz tablicami kierunkowymi (nie określono w jakiej ilości) z numerem linii i przystankiem końcowym.

Wykonawca ma prowadzić stronę z rozkładami jazdy i mapką tras, regulaminem oraz informacjami o zmianach w funkcjonowaniu linii. Ma także umieścić rozkłady jazdy oraz mapki na przystankach. Tym razem wymagane jest również umieszczenie cennika oraz informacji o sposobie i miejscu nabycia biletów. Zamówienie obejmuje okres 12 miesięcy. Przychody z biletów mają stanowić dochód Operatora. Linie „S” nadal pozostaną bezpłatne. Ciekawostką jest, że linia S-2 ma docierać teraz również do pętli w Miszewku Strzałkowskim. Czy to będzie oznaczało rezygnację przez gminę z linii P-4? Co ciekawe linię S-2 ma odsługiwać pojazd o długości 10,5 m. Zamówienie wskazuje na dalsze utrzymanie rozwiązania polegającego na powiązaniu zadaniowym linii S-2 z dotychczasową linią 115 po terenie miasta Płocka, jednak nic nie mówi na jakich zasadach ona funkcjonuje, kto ją finansuje i kto jest jej organizatorem.

Przy wyborze będą brane pod uwagę następujące kryteria:

  • 60% – cena,
  • 5% – posiadanie w okresie realizacji usługi bazy transportowej w odległości mierzonej do granic gminy Słupno,
  • 5% – posiadanie własnej stacji obsługi pojazdów,
  • 5% – szybkość podstawienia pojazdu zastępczego,
  • 15% – skomunikowanie linii S-2 na przystanku Słupno Zajazd z inną linią osiągającą centrum Płock oraz PKN Orlen,
  • 10% – wyposażenie autobusów obsługujących poszczególne linie w klimatyzację.

Oferty można składać do 21 czerwca. Gmina przewiduje możliwość skorygowania wielkości pracy przewozowej od -10% do +6%.

Obecnie usługę tę realizuje praktycznie już upadły płocki oddział firmy Mobilis. Interesujące staje się, czy Mobilis w ogóle wystartuje w tym przetargu (zwłaszcza w kontekście zmiany operatora na terenie Orlenu), a jeśli nie, to kto przejmie przewozy na terenie gm. Słupno?

Jeden komentarz

  1. Zacznę od końca.Mobilis na pewno nie wystartuje w tym przetargu bo praktycznie już nie istnieje tylko trzyma go jeszcze umowa z gminą Słupno na obsługę komunikacji organizowanej przez gminę.W tym przetargu podaje się linię 115 jako linię komercyjną która będzie dowozić mieszkańców gminy do Płocka i Orlenu w powiązaniu z linią S2 która podobno jest bezpłatna.W rzeczywistości jednak na tej linii kierowcy sprzedają bilety do Płocka co sprawia że bezpłatność tej linii staje się watpliwa.Jeżeli chodzi o wjazd do Miszewka Strzałkowskiego to w poprzednim roku również były takie plany w pierwszym przetargu który został unieważniony ale ostatecznie z tego zrezygnowano ze względu na trudności z zawracaniem autobusu na pętli przy kościele.Kto jest organizatorem linii 115?To proste.Mobilis bo to on to wszystko załatwiał a gmina nie kiwnęła w tej sprawie nawet palcem.Tak samo było również z innymi liniami które kończą swój bieg na terenie miasta Płocka.
    A ciekawe co będzie teraz gdy Mobilis nie wystartuje w przetargu i kto to wszystko teraz zalatwi.To co piszę wydaje się być niemożliwe ale to prawda.Sam uczestniczyłem w pracach nad tym układem i dobrze wiem jak to wszystko było załatwiane.Wszystko na co by nie spojrzał jest niezgodne jak nie z Prawem Przewozowym to z Ustawą o Publicznym Transporcie Zbiorowym.Jest wiele rażących naruszeń powołanych ustaw.Aż dziw bierze że do dziś nikt się tym jeszcze bliżej nie zainteresował.
    Wkrótce napiszę więcej.

Dodaj komentarz