Komunikacja miejska w Płocku w czasie II wojny światowej

Historia komunikacji miejskiej w Płocku według ogólnie znanych informacji ma swój początek 1 lutego 1960 r.  W ciągu ostatnich lat udało się odnaleźć informacje, że już w 1926 r. na zlecenie „Magistratu” uruchomiono linię z centrum miasta do dworca w Radziwiu oraz że w latach 50-tych do dworca na ul. Chopina (wówczas poza terenem miasta) regularnie wożono ludzi ciężarowym Starem PKS Płock.

Na przełomie roku 2015 i 2016 ukazała się książka Pani Elżbiety Szubskiej – Bieroń pt. „Płock na łamach lokalnej prasy NSDAP 1939-1945”. Dzięki niej poznajemy dosyć dokładny obraz funkcjonującej komunikacji miejskiej w okresie okupacji niemieckiej. Okazuje się, że Niemcy uruchomili zakład komunikacji miejskiej, któremu przypisano dużą rolę ze względu na niewielką liczbę samochodów osobowych poruszających się wówczas po Płocku. Autobusy komunikacji miejskiej (istniała tylko jedna linia) jeździły codziennie w godzinach 6:47 – 21:34 na trasie:

Nowy Rynek (Neuer Markt) – Tumska (przyst. Deutsches Haus – Dom Niemiecki – dziś Młodzieżowy Dom Kultury) – Sienkiewicza (Hermann-Göring-Str.) – Bielska – Stary Rynek (przyst. Rathaus – Ratusz) – Grodzka – pl. Narutowicza (ETA-Hoffmann-Platz) – Tumska – Kolegialna (przystanki Erich-Koch-Str. najpewniej przy skrzyżowaniu z Tumską, dalej Collegien-Platz, czyli obecny pl. Obr. Warszawy i Deutsche Sch., czyli Szkoła Niemiecka) – Kilińskiego (Kasernenstr., czyli Koszarowa, potem był przystanek przy Plonskerstr., czyli Płońskiej – obecnej Padlewskiego, dalej przy Große Alle, czyli Wielkich Alejach) – Dworcowa – Dworzec Północny (Bhf. Schröttb. Nord).

Istniał także wariant do Radziwia: z Kolegialnej w Kilińskiego (przyst. Artilleriestr., czyli Artyleryjna), dalej Mostową do Rybaków (Fischerstr.), tam przez ówczesny most pontonowy, a w Radziwiu prosto Kolejową przez przyst. Elektr.-Werk, czyli Elektrownię do Dworca Południowego (Bhf. Schröttb. Süd). Powrót z Radziwia prosto Mostówką do pl. Narutowicza i Tumską do Nowego Rynku (autobus nie jechał już przez Ratusz).

Korzystanie z autobusów miejskich było ograniczone dla Polaków, którym nie wolno było wsiadać na niektórych przystankach, np. na Neuer Markt (Nowy Rynek). Bilet za przejazd jednorazowy kosztował 0,20 RM*Przewóz bagażu na kolanach nie wymagał dodatkowej opłaty. Za przejazd grupowy należała się zniżka. Grupa 20-osobowa za każdy kilometr płaciła 1 RM, przy grupie mniejszej należało zapłacić za każdego pasażera 0,05 RM. Dzieci do lat 6 mogły podróżować za darmo. Za przewóz zwierzęcia domowego była opłata 0,20 RM. Istniała również możliwość zakupu biletu tygodniowego za 5 RM lub miesięcznego, który podobnie jak dziś był znacznie tańszy w przeliczeniu na jeden przejazd. Cennik – podobnie jak dziś – ustalał burmistrz. Z biegiem czasu, po odbudowie mostu na Wiśle okazało się, że komunikacja miejska nie była w pełni wykorzystana, ponieważ uruchamiano specjalny skład kolejowy, który dowoził pasażerów z „dworca północnego” do stacji w Radziwiu. W efekcie zaczęto modernizować rozkład jazdy likwidując istniejące i uruchamiając nowe kursy o innych godzinach.

* RM – reichsmarki. Waluta (Asygnaty) emitowana i podniesiona do rangi prawnego środka płatniczego na terenach zajętych przez wojska niemieckie; zastosowano kurs wymiany 1 RM = 2 zł.

kliknij tutaj, żeby zobaczyć mapę w pełnym rozmiarze

Specjalne podziękowania dla autorki książki za możliwość wykorzystania materiałów i okazaną pomoc.

Opracowanie: Jakub Putyra, Marcin Gierzyński

Dodaj komentarz