Orkan Ksawery

6 grudnia atak orkanu Ksawery przyniósł silny wiatr połączony z opadami śniegu i mrozem. Na efekty nie trzeba było długo czekać – już po godz. 15:00 ulice zamieniły się w lodowiska. Z powodu fatalnych warunków momentalnie zaczęły tworzyć się ogromne korki, co odbiło się na funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Opóźnienia na liniach w skrajnych wypadkach sięgały nawet 80-90 minut. Duże problemy miały m.in. autobusy linii nr 4, które z powodu oblodzonego zjazdu na ul. Słonecznej zostały skierowane odjazdem ulicami Wyszogrodzką i Harcerską. Nie obyło się niestety bez kolizji. W al. Piłsudskiego przegubowy Solaris #736 wjeżdżając w zatokę na przystanku Spółdzielcza najechał na tył radiowozu, który stał tam z powodu wezwania do innej kolizji. Z kolei w miejscowości Stara Biała MAN #650 jadący na linii nr 11 zjeżdżając z góry zsunął się z oblodzonej drogi do rowu.

Dodaj komentarz