Informacje ogólne

Bilety w autobusach kasujemy od początku istnienia komunikacji miejskiej, z tym że do 1974 r. bilet należało zakupić u konduktora siedzącego przy ostatnich drzwiach pojazdu, który następnie kasował go w specjalnym ręcznym kasowniku.

Od 1 czerwca 1974 roku, w płockich autobusach zaczęto montować kasowniki automatyczne, obsługiwane samodzielnie przez pasażerów. Producent nie był jednak w stanie dostarczyć kasowników do wszystkich pojazdów (w tamtych latach to zupełnie normalne), więc zamontowano ich początkowo jedynie 70 sztuk. W wyniku tego bilety na początku samodzielnie kasowało się jedynie na liniach: 0, 1, 2, 8, 18, 19, 20. Co ciekawe, w kasownikach tych kasowało się również bilety miesięczne.

Myli się ten, kto myśli że wybijane na odwrocie biletu numery, to nowość dzisiejszych elektronicznych kasowników. Oto dowód – bilet z lat 70-tych. Ręczne kasowniki wybijały rząd cyfr mających podobne znaczenie do dzisiejszych.

W 1992 r. przestał obowiązywać bilet ważny w całym kraju, a jedynie w danym mieście.

Na początku 1992 r. w ikarusie #566 zamontowano testowo pierwsze czerwone kasowniki firmy z Mielca. Nowość szybko wprowadzono na przełomie kolejnego roku, wypierając metalowe kasowniki tzw. „zszywacze” robiące w bilecie jedynie zestaw dziurek. Wszystkie nowe kasowniki byłe w kolorze zielonym.

Zimą 1999 r. w Jelczu #601 testowano automat AVJF firmy Pixel do sprzedaży biletów. Od 17 marca do 1 maja 2004 r. na próbę powrócili konduktorzy do autobusów, którzy jeździli na podmiejskiej linii nr 6. Zadaniem konduktorów była kontrola i sprzedaż biletów oraz dbanie o porządek w pojeździe. Autobusy wyposażono w tablice „Obsługa konduktorska”, a pasażerowie wpuszczani byli tylko przednimi drzwiami. W wakacje 2004 r. konduktorzy powrócili na „zieloną” linię 14. W czerwcu 2011 r. na testach pojawiły się dwa biletomaty Ticomat 810 firmy Elgeba. Od końca stycznia 2013 r. wszystkie autobusy KM wyposażone są w biletomaty Ticomat 8010.

kondukt