Zając Wielkanocny za kierownicą autobusu

Na swoim facebookowym profilu KM umieściła treść maila od pasażerki, która podczas Świąt Wielkanocnych spotkała wielkiego zająca za kierownicą jednego z autobusów. Jak podaje Gazeta Wyborcza:

To nie był prima aprilis, choć płocczanie, którzy w święta wsiadali do „19” lub „22”, mogli się poczuć jak w ukrytej kamerze. Zamiast pana w niebieskim sweterku, autobus prowadził kierowca przebrany za wielkanocnego zająca. Miał na sobie szary zajęczy strój z dużą uśmiechniętą głową i długimi uszami. W dodatku częstował cukierkami, życząc wesołych świąt.

– To pomysł naszego kierowcy Kamila Witkowskiego. Na święta Bożego Narodzenia też się przebrał, tyle że za Świętego Mikołaja. I też rozdawał pasażerom nasze „komunikacyjne” krówki. Ludzie w obu przypadkach reagowali sympatycznie, z uśmiechem. Największą frajdę miały dzieci – opowiada Kinga Wochowska, rzeczniczka prasowa Komunikacji Miejskiej.

Pasażerowie nie musieli się obawiać, że w zajęczej głowie gorzej widać drogę, bo kierowca na czas jazdy zdejmował maskę.

Dodaj komentarz